Na śmierć Arafata - Gérard de
"Malko patrzył w głąb czarnej jamy ze ściśniętym gardłem. Jak można dyskutować z tymi szaleńcami, działającymi w dobrej wierze? Byli przekonani o jego żydowskim pochodzeniu. Dookoła panowała absolutna cisza. - Niech pan uklęknie - powiedziała Amina sucho. Kiedy Malko się nie poruszył, dwaj